Sezon się zaczął wiec postanowiliśmy, trochę na spontanie, wybrać się  do Rumuni. Na spontanie bo w planach był klasycznie Tolmin. Świetna przygoda, podróż w nieznane to chyba to co najbardziej nam się podoba.

Rimetea to małe miasteczko, mało turystyczne za to bardzo urokliwe, w 80% zamieszkałe przez Węgrów. Podaczes tego wyjazdu do naszego teamu dołączył oficjalnie Krzysztof Komóra Orłowski (BRAWA) Co za tym idzie IFLY – Paragliding Shop Poland stał się naszym Partnerem i dostawcą czego tylko sobie nie wymarzymy. Oczywiście serdecznie zapraszamy do zakupów ;).

Jeżeli chcielibyście kiedyś pojechać z nami w miejsca znane lub w nieznane to oczywiście zapraszamy 🙂

Pozdrowienia dla Toma Coconea za super flow i zawsze szczery uśmiech od ucha do ucha oraz dla wszystkich pilotów którzy podbijali zbić piątkę i porozmawiać.

P.S. Chłopaki z Opola dwa namioty obok nas, pozdrowienia, jesteście zajebiści do zobaczenia gdzieś na startowiskach.

Comments are closed.